Starość

Owsiak wpisał się w kulturę śmierci, popiera eutanazję, jest lewakiem, nabiera ludzi, a cała Orkiestra to szatańskie działania- to można dzisiaj od rana usłyszeć mówione z energią godną lepszej sprawy. I z bolesną regularnością, bo co roku o tej samej porze, dla wielu wrogiem publicznym numer jeden jest właśnie Owsiak i Orkiestra.

Malkontentom mówię wprost- dobrze, że Owsiak gra dzisiaj dla ludzi starszych, schorowanych, niechcianych. Na przykładzie choroby i odchodzenia bliskich mi osób wiem, że sytuacja osób starszych i chorych w Polsce jest SKANDALICZNA. Choroba i umieranie to zdehumanizowana i rozłożona w czasie katorga dla nich i ich rodzin. Koszmar, jakiego nie chciałoby się życzyć największemu wrogowi. Oby to się zaczęło zmieniać. Oby człowiek stary nie był odstawiany w naszym kraju na margines życia, wyrzucany do śmietnika jak zużyta, stara torba. Bo i tak umrze, prawda?



Kończę dzisiaj 42 lata, nie liczyłam ile razy słyszałam o sobie “stara”, “jej już dziękujemy”, “mogłaby się wreszcie ponaciągać”. A co będzie za 10-15 lat? Zakopią mnie żywcem? Wyrzucą z pracy? Zrobię teraz niektórym na złość i pożyję sobie jak najdłużej się tylko da i zobaczę, co się będzie działo. A niech tam. To moje życie.

PAMIĘTAJMY- WSZYSCY KIEDYŚ BĘDZIEMY STARZY.

Mało tego, wszyscy kiedyś umrzemy i to za czym tak strasznie teraz biegamy, będzie gówno warte. Wszystko się kiedyś skończy, my też. Nawet Panowie Terlikowski, Hofman, Girzyński i inni hejterzy WOŚP. Nie jesteście wybrani, inni czy lepsi, mimo, że tak głośni i natrętni, przekonani o swej nieomylności. Też kiedyś, Szanowni Państwo, będziecie starzy, niedołężni i umrzecie. Może dowodem na wyobraźnię i szacunek do samych siebie byłoby zadbanie o to, aby do końca w odchodzeniu z tego świata zachować godność.
Trwa ładowanie komentarzy...